_NEWSLETTER

_Lipiec 2017

P W Ś C P S N
01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31

_Wesprzyj Wyspę

<<<_POWRÓT



Maria Mendel - Miasto pedagogiczne (Alternativa 2013)

26 czerwca (środa)
Godz. 18.00 / Instytut Sztuki Wyspa

Wstęp wolny

Do opisu relacji pomiędzy miastami jego użytkownikami można wykorzystać starą maksymę o człowieku, co człowiekowi wilkiem i powiedzieć, że zarówno urbis homini lupus est, jak homo urbi lupus est. Miasto może istnieć jako byt przeciw człowiekowi, ale też byty jego mieszkańców mogą obracać się przeciw niemu. Pierwsza zależność jest akcentowana m.in. w apelach o miasto ludzkie,bliskie sercu mieszkańców, o ich Prawo (i prawa) do miasta. Zależność druga, to funkcjonalne upodmiotawianie miasta, następujące zwykle wtedy, gdy zagrożony jest interes jego mieszkańców (względy ekologiczne, tożsamościowe, in.). W obu przypadkachpodmiot ludzki jedynie pozornie wydaje się przyznawać autonomię bytowi, jakim jest miasto.Wobec tego interesujący może być rodzaj eksperymentu myślowego, w którym – w warunkach akceptacji podmiotowego statusu miasta (bliskiej podejściom posthumanistycznym) – rozwijane mogą byćpotwierdzające go przykłady, przedstawiane z perspektywy założenia o pedagogiczności relacji pomiędzy miastem i jego mieszkańcami / użytkownikami. Kim jesteś, Miasto?

Pytanie Kim jesteś, Miasto? jest nawiązaniem do tytułu książki Jacques’a Derridy: Kim jesteś, Choro? (Warszawa: Wydawnictwo KR 1999). Z okładki książki: Χώρα/Chora rozpoznaje przykładową aporię tekstu Platońskiego. Timajos nazywa chorą (umiejscowieniem, miejscem, uprzestrzennieniem, usytuowaniem) ową "rzecz", która nie ma nic wspólnego z tym, czemu zdaje się "dawać miejsce", jednak nie dając nigdy niczego, ani idealnych paradygmatów rzeczy, ani kopii, które uparty demiurg w nią wpisał, mając przed oczami stałe idee. Wobec tematu chory nie istnieje zatem teologia negatywna, jak też nie istnieje myśl o Dobru, o Jedności lub o Bogu poza Bytem. To niewiarygodne i nieprawdopodobne doświadczenie posiada między innymi również wymiar polityczny. Zapowiada pewną myśl, a raczej - nie obiecując myśli - podaje próbie to, co polityczne. I Sokrates, gdy udaje, że zwraca się do innych i mówi o politei jak przechodzień (którym jest - w życiu zbyt krótkim), zaczyna się do niej upodabniać - do chory, zaczyna ją grać w pewnej fikcji dziejącej się zawsze niepostrzeżenie, zaczyna ją przedstawiać, choć jest ona nienaruszalna, nieuchwytna, nieprawdopodobna, całkiem bliska i nieskończenie odległa, przyjmując wszystko poza wymianą i poza darem. Jest tym, czego jeszcze trzeba, Koniecznością...

Bio:

Prof. dr hab. Maria Mendel pracuje w Instytucie Pedagogiki na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego. Prowadzi badania w obszarze pedagogiki społecznej, skoncentrowanej na relacji podmiot – miejsce. Wśród publikacji: Pedagogika miejsca (red.2006), Społeczeństwo i rytuał. Heterotopia bezdomności (2007), Tożsamość gdańszczan. Budowanie na (nie)pamięci (z A. Zbierzchowską, red.2010).



_Partnerzy